W zawodzie webdesignera kobiet jest naprawdę niewiele. Ale kiedy już pracują, swoją robotę wykonują wzorowo i ze smakiem. W ramach kontynuacji przeglądu naszych rodzimych webdesignerów przedstawiam Wam dziś Małgorzatę Studzińską.
W trakcie dyskusji jaka się wywiązała na GL po opublikowaniu pierwszego wpisu z tej serii, [możesz go przeczytać tutaj] dosyć mocno odznaczył się wątek “A co z kobietami? Czy one też projektują?”. Odpowiedź jest prosta – “Ano projektują!”. Może nie ma ich tyle co facetów ale są. I właśnie jedną z nich jest rodowita zielonogórzanka, a aktualnie poznanianka, Gosia Studzińska.
Z początku chciała być architektką wnętrz i to studiowała, ale w międzyczasie poznała Photoshopa i zaczęła interesować się branżą reklamową. Po roku rzuciła studia i wylądowała w Poznaniu, aby już na dobre zająć się grafiką. I dobrze się stało – teraz pracuje w agencji marketingu interaktywnego i po prostu robi to co lubi.
Ale co z kobietami w branży? Gosia sama mówi, że w pracy spotyka się raczej z samymi facetami i, że tak naprawdę lepiej jej się współpracuje z nimi, niż z kobietami. Uśmiecha się tylko, gdy koledzy w pracy starają się przy niej nie przeklinać. Tak naprawdę płeć nie ma dla niej znaczenia. Liczy się to kto ile potrafi. Mimo to uważa, że dzięki temu, że jest kobietą, o wiele łatwiej operować jej ciepłymi kolorami. Jej grafiki dzięki temu są inne od projektów mężczyzn.
Kiedy projektuje, to z głową. Kładzie nacisk na funkcjonalność, a projektując ma w głowie pytanie czy później jej mama będzie w stanie z tego korzystać. Uważa, że zbyt często zapomina się, że końcowym odbiorcą projektu jest zwykły user. Nie zawsze doceni on efektowność grafiki, ale już dobrze zaprojektowaną użyteczność tak.
Gosia umiejętnie łączy użyteczność z dobrą kreacją. Na bieżąco obserwuje ruch na rynku webdesignu, najciekawsze projekty zapisuje by później się nimi inspirować. Za swoich mistrzów uważa takie postaci jak: Alberto Cerriteno, David Fuhrer, Paweł Nolbert czy Tomasz Opasiński.
Jak widać webdesignerki istnieją naprawdę. Oczywiście Gosia nie jest jedyną przedstawicielką płci pięknej – mam już w głowie kilka nazwisk wartych przedstawienia. Jednak nie zabraknie stereotypowych, męskich projektantów. Dopiero się rozpędzam…
Gosię możesz znaleźć na http://www.behance.net/mausim