Nowe logo, nowy wystrój sklepu, nowa komunikacja. Do tej pory było tak:

Czy niskie ceny się chyba skończą, bo potrzebna będzie kasa na zmianę wszystkich firmowych materiałów? W tej chwili zmiany obejmą 1873 sklepy, które posiada sieć. Czy rebranding w takim momencie, to dobry ruch? Wydaje mi się, że tak, skoro do 2015 roku, Biedronka chce mieć w Polsce 3000 sklepów. Prosty rachunek daje 1127 nowych sklepów w 3 lata.
Od poniedziałku startuje nowa kampania z hasłem: Daj się zaskoczyć jakością Biedronki. Czy oznacza to wyższe ceny? Niekoniecznie, biorąc pod uwagę fakt, że w 2011 roku, przychody Biedronki przekroczyły 20 miliardów (miliardów!!!) złotych. W takim razie można się szarpnąć na rebranding za ok. 50 milionów złotych. (pomocne okazały się wyliczenia Piotra Miączyńskiego z Gazety Wyborczej, autora bloga supermarket.blox.pl)
Na co idzie 50 baniek? M.in. na wymianę 1873 biedronkowych logasów. Jakich?
Proszę bardzo. Nowe logo Biedronki, wystąp:

Pierwsze takie logo, pojawiło się już we wrześniu, w Warszawie, ale wtedy przedstawiciele Biedronki zaprzeczali, że planowana jest jakaś zmiana systemu identyfikacji wizualnej.
Kto będzie odpowiedzialny za opowiadanie historii nowej Biedronki. Agencja DUDA Polska. Brzmi nieco swojsko, ale to oddział dużej brazylijsko-portugalskiej agecji, z 35-letnim stażem. Możecie się spodziewać m.in. takich plakatów:

Pierwsze skojarzenie z nowym logo? Walt Disney!

Do tego trójwymiar i szerszy uśmiech. Bardziej uśmiechnięci mają być także klienci, bo zmienić ma się układ sklepu. Uśmiech na mojej twarzy, wywołałaby oczywiście możliwość płacenia kartą, ale rozumiem, że w jakiś sposób brak płatności karta = niskie ceny. Mam tylko nadzieję, że w ramach zmian, z półek nie zniknie skopek.
Jaki jest sens tych zmian? Najbardziej trafny wydaje mi się komentarz wspominanego już Piotra Miączyńskiego, który napisał:
Przetłumaczę państwu to na język bardziej zrozumiały:
- Ponieważ mamy bardzo dużo pieniędzy, nasze przychody za zeszły rok grubo przekroczyły 20 mld. zł, stać nas na wszystko. Postanowiliśmy, że do największej sieci handlowej w tym kraju nie pasuje już ten siermiężny wygląd. Przerabiamy się na supermarkety, bo czujemy że tylko na niskich cenach to już daleko nie zajedziemy.
Komentarz trafiony w punkt. A jak bardzo trafione wydaje Wam się nowe logo? Czujecie się zaskoczenie nową jakością Biedronki? Czy jest tylko jakoś?
Ciekawe jak na tę zmianę zapatruje się Jarek?

Co poeta miał na myśli?